04 sierpnia 2017

♥ The end of Summer sales.


Dobry wieczór kochani! :) Letnie wyprzedaże powoli dobiegają końca, a w zamian za to pojawiają się już jesienne kolekcje. Szczerze przyznam, że na ich widok mam gęsią skórkę, bo nie jestem jeszcze przygotowana na pożegnanie aktualnej pory roku. Nadal chcę się cieszyć piękną, słoneczną pogodą, a niestety witryny sklepowe to uniemożliwiają. Na siłę próbują wepchnąć do naszych szaf i życia szaro-bury klimat. Przecież połowa wakacji dopiero za nami! Zatem korzystajmy nadal z gorącego sierpnia i nie dajmy się namówić na coś, co jeszcze ma swój czas.

Eva Minge (eobuwie.pl)

Powyższe szpilki kupiłam z myślą o ślubie przyjaciółki. Potrzebowałam złotych dodatków, a niestety butów w tym kolorze brakowało w mojej szafie. Te ze zdjęcia udało mi się zdobyć w atrakcyjnej cenie. Wykonane są ze skóry naturalnej, na czym mi bardzo zależało. Okazały się niesamowicie wygodne i stabilne. Wybawiłam się w nich do białego rana, dzięki czemu nie miałam potrzeby zmiany obuwia. W związku z tym, mogę szczerze Wam je polecić. :)

H&M

Klapki to model, którego również mi bardzo brakowało. To jedyny typ, w którym można wytrzymać podczas aktualnych, afrykańskich upałów. Zauroczyły mnie w nich kokardki i stonowany kolor, który pasuje do wszystkiego. Miałam je na sobie tylko raz i niestety mnie obgryzły. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.

H&M

Drugi model spodobał mi się ze względu na soczysty odcień różu. Te akurat świetnie się u mnie sprawdziły. Miałam je na sobie kilka razy i okazały się bardzo wygodne.

Mohito

Długie, eleganckie i jednocześnie bardzo kobiece kolczyki, również kupiłam z zamiarem wykończenia swojego zestawu, jako świadkowej. Dokładnie takich potrzebowałam i udało mi się je znaleźć. :)

Echo

Ten krótki top kupiłam z myślą o poprawinach, czyli drugim dniu świętowania małżeństwa, jednej z moich ulubionych par. :) Bluzkę połączyłam z białą spódnicą midi. Myślę, że kobalt bardzo ładnie prezentuje się z tym kolorem. Wkrótce postaram się o post przedstawiający to zestawienie.

H&M

Na koniec kombinezon, który sprawdził się, jako główny element mojego ubioru na wspomniany ślub. Jestem z niego niesamowicie zadowolona i cieszę się, że go wybrałam na ten dzień. Post ze stylizacją, z nim w roli głównej, również się wkrótce pojawi. :)

3 komentarze:

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze.



Thank you very much for all comments.